stany szczytowe

Stan szczytowy świadomości – w ujęciu Life Flow – to permanentny stan zasobny. Kiedy leczysz i odbudowujesz sobie do niego dostęp, to masz go już na zawsze – nie musisz się w niego wprowadzać, czy go odnawiać, gdyż już dzień po dniu i minuta po minucie w nim funkcjonujesz. Jego natężenie może się różnić w zależności od zewnętrznych warunków i sytuacji, w jakiej jesteś, ale dostęp do zasobów związanych z danym stanem masz już na zawsze i w każdej sekundzie.

 

Jak to możliwe?

 

Każdy człowiek (i na poziomie duchowym, i biologicznym) jest zbudowany tak, by mieć kompletny dostęp do wszelkich stanów szczytowych, które – działając w harmonii i uzupełniając się – doprowadzają nas do naszej wewnętrznej i zdrowej pełni 🙂

 

Jakim cudem w związku  z tym Iksiński wciąż do oświeconych nie należy? Jak to się dzieje, że całkowity potencjał ludzkich możliwości (głęboki spokój, pełne wyciszenie, widzenie innych wymiarów, telepatia, jedność ze wszechświatem oraz cały szereg innych) osiąga tak niewielu?

 

W  trakcie Twojej indywidualnej historii rozwojowej, jeszcze zanim zdążysz się urodzić, dochodzi do wielu zdarzeń, których przebieg daleki jest od ideału… Może np. plemnik wnikając do komórki jajowej miał trudność i doszło do mikrouszkodzenia – biologicznie niegroźnego i życie mogło toczyć się dalej, jednak ta rysa na ideale już się zakodowała. Może w drugim miesiącu ciąży mama zjadła coś, co jej zaszkodziło i przez pępowinę poczęstowała tym świństwem również maleństwo. Płód przez chwilę myślał, że umiera… na szczęście wszystko się dobrze skończyło. Może… Może… Może… Potencjalnych scenariuszy zakłóceń idealnego wzorca biologicznych wydarzeń rozwojowych są miliony. Każdy z takich scenariuszy powoduje, że rys pierwszego zakłócenia się w nas koduje – żyjemy z nim przez całe życie (chyba że trafisz na Life Flow Coacha / Terapeutę, który potrafi Ci pomóc 😉  ). Jednocześnie te niedoskonałości blokują nam dostęp do stanów zasobnych biologicznie przypisanych naszemu gatunkowi.

 

To, co Life Flow określa stanem szczytowym jest przejawem zdrowia i zdrowej świadomości. Dzięki temu stany szczytowe dają Ci dostęp do nowej jakości życia. Każdy ze stanów szczytowych niesie ze sobą inne korzyści. Ich wspólny mianownik polega na tym, iż powodują zmiany Twojej świadomości – rozszerza się ona i pogłębia we wszystkich wymiarach Twojego funkcjonowania.

 

To w jakim stopniu człowiek odczuwa dobrodziejstwa danego stanu szczytowego, zależy już indywidualnie od człowieka – od jego historii, jego stopnia uważności i kontaktu, jaki człowiek ma z samym sobą, a także od przeżytych wcześniej traum, które mogą blokować odczuwanie dobrodziejstw płynących z danego stanu szczytowego.

 

Dlatego zanim zdecydujesz się na konkretny stan szczytowy, warto, byś się ze mną skonsultował. Taka konsultacja da Ci:

  • większą jasność co do charakterystyki danego stanu (dzięki temu będziesz wiedzieć, na co zwracać uwagę i jak rozpoznać, jak bardzo stan szczytowy Ci już w życiu towarzyszy)
  • możliwość doprecyzowania Twoich potrzeb rozwojowych
  • jasność, na które z symptomów, jakie towarzyszą Ci na co dzień, dany stan szczytowy jest lekarstwem (po konsultacji będziesz wiedzieć, czy sam stan szczytowy jest dla Ciebie rozwiązaniem, czy też potrzebujesz dodatkowych sesji Life Flow)
  • pewność, że dany stan szczytowy jest dla Ciebie bezpieczny (implementacja niektórych stanów jest uzależniona od stanu zdrowia osoby, np. niektórych stanów zasobnych nie poleca się kobietom w ciąży)
  • jasność, co do kolejności działań rozwojowych (część stanów szczytowych działa szczególnie dobrze w towarzystwie innych stanów itp.)
  • wiedzę, czego dokładnie od Ciebie wymaga implementacja danego stanu szczytowego.

 

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o poszczególnych stanach szczytowych opisanych na tej stronie, to zapraszam Cię do dalszej lektury tutaj:

czyżyk

Dzielę się wiedzą i doświadczeniem, bo pamiętam moment, kiedy po kilkunastu latach intensywnej pracy rozwojowej życie pokazało mi że tę olbrzymią pracę "transformacyjną", jaką zrobiłam, mogę sobie między bajki włożyć... Pamiętam frustrację, kiedy każdy atom mnie wrzeszczał, że chce zmiany, ale narzędzia okazywały się niewystarczające (a miałam ich na wtedy już całe mnóstwo). Tak trafiłam na Life Flow. Dziś się nim z Tobą dzielę, bo po sobie i Ludziach, z którymi pracuję, wiem, że warto :) Jeśli moja wiedza pomoże Tobie lub komuś innemu uniknąć takiego testu, jaki ja przeszłam, to choćby sama ta świadomość powoduje, że promienieję :D Ty też się ze mną podziel :D Napisz mi poniżej, co myślisz o tym artykule :) Co Ci pokazał? Jak Cię zaskoczył (a może wcale nie...)? Co było w nim dla Ciebie najbardziej ciekawe? Twój komentarz jest dla mnie istotny :D